W poprzednim artykule analizowałem dwa wyjątkowe odkrycia: niemal identyczne anagramy spółgłoskowe oparte o rzeczowniki νύξ (nyx – „noc”) i νῦν (nyn – „teraz”) w wersetach J 13:30–31 (opracowanie prof. Jana Kozłowskiego) oraz w Dz 12:11–12 (analiza Krzysztofa Sykty, czyli moja własna), z wyraźnym tłem hebrajskim obecnym szczególnie w J 13:31.

Czy podobne narzędzia stylistyczne występują również w ewangeliach synoptycznych? W pewnym stopniu – tak. Nie są to tak precyzyjne anagramy spółgłoskowe, ale widoczne są inne elementy typowe dla greckiej poetyki, takie jak:
– aliteracje (powtórzenia spółgłosek),
– paralelizmy foniczne i składniowe,
– struktura chiastyczna.

Prolog Łukasza: poezja Magnificat i Nunc dimittis

Zarówno w Magnificat (Łk 1:46–55), jak i w Proroctwie Symeona (Łk 2:29–32), pojawia się ponownie słowo νῦν (nyn – „teraz”) jako silny znacznik poetycki i eschatologiczny, por. νῦν ἀπολύεις τὸν δοῦλόν σου, δέσποτα (nyn apolyéis ton doúlon sou, despota – „Teraz uwalniasz niewolnika swego, Władco…”)

O ile w Ewangelii Jana „teraz” (νῦν) sygnalizuje nadejście czasu ciemności (por. J 13:30: ἦν δὲ νύξ – „a była noc”), tak u Łukasza prolog zwiastuje światłość – zarówno w sensie świtania (ἀνατολή – „wschód”), światłości ((φῶς – „światło”), jak i w znaczeniu objawienia oczom (ἀποκάλυψις – „odsłonięcie”).

Struktura brzmieniowa Łk 1:48–50

W tekście Magnificat (Łk 1:48–50) występują wyraźne powiązania fonetyczne i paralelizmy, które wskazują na celowe użycie rytmicznego i poetyckiego języka:

Paralelne układy:

– με πᾶσαι αἱ γενεαί (me pâsai hai geneaí – „mnie wszystkie pokolenia”) = rytmiczne echo w: ἐποίησεν μοι (epoíēsen moi – „uczynił mi”) + καὶ ἅγιον (kai hágion – „i święte”) oraz: καὶ γενεὰς (kai geneàs – „i pokolenia”)

– ἐπὶ τὴν ταπείνωσιν (epì tēn tapeínōsin – „na uniżenie”) = koresponduje z ἀπὸ τοῦ νῦν μακαριοῦσιν (apò tou nyn makariousin – „odtąd będą mnie błogosławić”)

– δούλης αὐτοῦ. ἰδοὺ γὰρ (doúlēs autoû. idoù gàr – „niewolnicy Jego. Oto bowiem…”) = paralela do: μεγάλα ὁ δυνατός (megála ho dynatós – „wielkie [rzeczy] Mocny…”)

Aliteracje i powtarzające się spółgłoski:

– δ (delta): δοῦλος, δέσποτα, δυνατός, δόξα
– γ (gamma): γένεσις, γάρ, μεγάλα, ἅγιον
– λ (lambda): ἐλάλησεν, λαοῦ.

Nie mamy tu więc pełnych, systematycznych anagramów spółgłoskowych, takich jak w J 13:30–31 czy Dz 12:11–12, lecz raczej częściowe nawarstwienia fonemów i subtelne powiązania brzmieniowe, które budują wewnętrzną spójność fonetyczną tekstu.

Dostrzegalne są również klasyczne narzędzia stylistyczne, m.in.:
– paralelizmy (symetryczne powtórzenia),
– anadiploza (czyli powtórzenie słowa na końcu i początku sąsiednich wersów), np.:
→ γενεαί – γενεαί (geneaí – geneaí, „pokolenia”),
→ ὄνομα αὐτοῦ – ἔλεος αὐτοῦ (ónoma autoû – éleos autoû, „imię Jego – miłosierdzie Jego”),
– aliteracje homofoniczne – powtarzające się głoski na początku wyrazów (np. γ i δ),
– struktury chiazmowe typu A–B–B′–A′, charakterystyczne zarówno dla greckiej, jak i hebrajskiej poetyki.

Styl Łukasza ma więc charakter synkretyczny – łączy hebraizmy (zwłaszcza zapożyczenia z 1 Sm 2 – modlitwa Anny) oraz elementy greckiej retoryki (gra słowami, symetria, narracyjno-poetycki rytm).

Aliteracje i dominujące spółgłoski

W Magnificat (Łk 1,46–55) dominuje spółgłoska γ (g), por. γὰρ (gàr – „bowiem”), γενεαί (geneaí – „pokolenia”), μεγάλα (megála – „wielkie rzeczy”), ἅγιον (hágion – „święte”), γενεὰς καὶ γενεὰς (geneàs kaì geneàs – „pokolenie za pokoleniem”). Wcześniej również: Μεγαλύνει (megalýnei – „wielbi”), ἠγαλλίασεν (ēgalliásen – „rozradował się”). Całość tworzy dźwięczną strukturę akcentującą działanie Boga przez ciągłe powtórzenia g, podobnie jak we wcześniej wspominanym liście do Rzymian: τὰ ἔργα (ta erga – prace, czyny, działania).

W Nunc dimittis z kolei słyszymy najczęściej D (δ): δοῦλον (doúlon – „sługa”), δέσποτα (déspota – „Władco”, archaiczne i rzadkie słowo), εἶδον (eîdon – „ujrzałem”), δόξαν (dóxan – „chwała”).

Rzadki wyraz δέσποτα (despota – „władca, posiadacz”, stąd też polskie: despota) pojawia się tylko dwa razy w całym Nowym Testamencie:
– Łk 2:29–32 – w kantyku Symeona,
– oraz Dz 4:24–30 – w hymnie wspólnoty uczniów.

W obu przypadkach modlitwy – hymnu pojawiają się identyczne słowa-klucze:
– ἔθνη (éthnē – „narody/poganie”),
– λαοῖς Ἰσραήλ (laoîs Israḗl – „ludowi Izraela”),
– παιδός (paidós – „sługa, syn”) oraz δοῦλοι (doûloi – „słudzy, niewolnicy”).

Wezwanie do skruchy (styl Q?)

Wypowiedź Jana Chrzciciela (Mt 3:7–10 = Łk 3:7–9) zawiera zarówno hebrajskie, jak i greckie gry słowne, których pełna warstwa stylistyczna rzadko bywa dostrzegana w przekładach.

Hebrajskie gry słowne (sugestia oryginału semickiego):

Grecki tekst ewangelii ukrywa prawdopodobnie pierwotne, hebrajskie lub aramejskie zestawienia słów:

אב – בנים – אבנים (’av – banim – avanim = „ojciec – synowie – kamienie”)
„Z tych kamieni Bóg może wzbudzić dzieci Abrahamowi”

צפעִים – קצף (tsefa’im – ketsef = „żmije – gniew”)
„plemię żmijowe… kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem?”

Są to klasyczne paronomazje semickie, oparte na podobieństwie spółgłoskowym i rytmicznym.

Grecka gra słów: paronomazja ἄξιον – ἀξίνη

Niezwykle ciekawym i rzadko komentowanym przykładem gry słownej w tej samej wypowiedzi jest paronomazja, czyli zestawienie dwóch słów o bliskim brzmieniu, lecz różnym znaczeniu:

A. ἄξιον (áxion) – „godny, stosowny”
→ pochodzi od czasownika ἄγω lub ἄξω, związanego z „prowadzeniem” i „ważeniem” → godność

B. ἀξίνη (axínē) – „siekiera, topór”
→ narzędzie do rąbania; występuje tylko dwa razy w całym NT (Mt 3:10, Łk 3:9).

Tekst grecki (Mt 3:8–10):

ποιήσατε οὖν καρπὸν ἄξιον τῆς μετανοίας·
ἤδη δὲ ἡ ἀξίνη πρὸς τὴν ῥίζαν τῶν δένδρων κεῖται…

Transliteracja:

poiēsate oun karpòn áxion tēs metanoías·
ēdē dè hē axínē pròs tēn rhízan tōn déndrōn keitai…

Tłumaczenie dosłowne:

Czyńcie więc owoc GODNY skruchy;
już zaś TOPÓR do korzenia drzew jest przyłożony…

W oryginale greckim gra słów áxion – axínē daje rytmiczne i fonetyczne napięcie, które można spróbować oddać w przekładzie, np.:

„Idźcie tedy po rozum do głowy,
bo już topór do korzenia przyłożony!”

„Nadciąga tu pora skruchy,
bo topór zawisł wam nad korzeniem suchym!”

W obu przypadkach użyto celowej aliteracji z wyrazem topór: tedy po rozum, tu pora.

W wersja translacyjnej z „siekierą” trudniej o rymy spółgłoskowe, ale też są możliwe, np.:

„kierujcie się skruchą,
bo już siekiera przyłożona…”

poprzez powtórzenia KR S SKR, SKR.

Jak widać w polskiej wersji możliwa jest niemal identyczny aliteracja jak w greckiej.

Zakończenie

Chociaż Ewangelia Łukasza i nauczanie Jana Chrzciciela nie operują tak precyzyjnymi anagramami spółgłoskowymi jak Ewangelia Jana czy Dzieje Apostolskie (a być może wciąż czekają na swoje odkrycie), to jednak zastosowane w nich środki stylistyczne – w tym paronomazje, aliteracje, chiazmy oraz wyrafinowane rymy – wskazują na świadomą konstrukcję literacką o wysokiej wartości poetyckiej. W połączeniu z hebrajskim tłem semantycznym tworzy to przekaz wielowarstwowy, w którym forma i treść wzajemnie się wspierają. Pokazuje to, że styl ewangelistów był nie tylko teologicznie przemyślany, ale i artystycznie kunsztowny.

W przypadku Ewangelii Łukasza i Jana dostrzegamy jeszcze jedno zjawisko: występujące w nich rymy i gry słowne mają często charakter wielopoziomowy i „transjęzykowy” – przekraczający granice jednego języka. Są słyszalne zarówno w warstwie greckiej, jak i – po możliwej rekonstrukcji – również w hebrajskiej.

Niestety, ta subtelna gra brzmień i znaczeń niemal całkowicie zanika w polskich przekładach, co tylko potwierdza potrzebę uważniejszego, również fonetyczno-poetyckiego odczytywania tekstu biblijnego. A przekład bardziej poetycki jest możliwy, czego przykłady zawarłem powyżej.