„Autobiografia” Józefa Flawiusza (Βίος) stanowi de facto epilog i uzupełnienie Starożytności Żydowskich (Ἰουδαϊκὴ Ἀρχαιολογία), pochodzących z 94 r. n.e. Jej celem było przede wszystkim obrona reputacji autora wobec zarzutów innych Żydów, szczególnie dotyczących jego działań podczas wojny żydowskiej oraz relacji z Rzymianami. Spisana została kilka lat po publikacji głównego dzieła i tradycyjnie datuje się ją na ok. 97–99 r. n.e.

Biorąc pod uwagę, że ostatni cesarz ze sprzyjającego Józefowi rodu Flawiuszy, Domicjan, został zamordowany we wrześniu 96 r., „Autobiografia” musiała powstać nie później niż w tym roku. Sam autor kończy też swoje dzieło podziękowaniem dla Domicjana, „który nie szczędził mu dalszych względów” po śmierci Tytusa, i „zwolnił jego posiadłość w Judei od obciążeń podatkowych”. Wspomina również o wdzięczności dla żony Domicjana, Domicji Longiny. Brak wzmianki o śmierci Domicjana oraz przejęciu władzy przez Nerwę i Trajana sugeruje, że dzieło ukończono jeszcze za panowania Domicjana.

W większości znanych rękopisów greckich Autobiografia występuje jako końcowa część Starożytności Żydowskich, co sugeruje, że była traktowana jako integralna część tego dzieła lub późniejszy dodatek do niego. Istnieją jednak manuskrypty, w których funkcjonuje jako osobny tekst, a w niektórych tradycjach jest całkiem pomijana.

Współcześnie Autobiografia jest traktowana jako odrębna publikacja, głównie ze względu na jej autobiograficzny charakter i odmienność tematyczną w stosunku do głównego dzieła Flawiusza, które ma charakter szeroko zakrojonej narracji historycznej. Podczas gdy Starożytności Żydowskie stanowią próbę przedstawienia dziejów narodu żydowskiego od stworzenia świata do lat 60. I wieku n.e., Autobiografia koncentruje się na losach samego autora, jego działalności politycznej oraz kontrowersjach, jakie budził wśród współczesnych mu Żydów.

ANALOGIE Z ŁUKASZEM

„Autobiografia” Józefa jest o tyle ciekawa, że zawiera sceny niemal wprost wyjęte z pism ewangelisty Łukasza.

  1. Rodowód – syn Matiasza

Józef syn Matiasza rozpoczyna swe dzieło od przedstawienia członków swego rodu i wskazania ich zasług. Wymienia po kolei:

  • Szymona zwanego Jąkałą (Σίμων ὁ Ψελλὸς ἐπικαλούμενος)
  • Matiasza (1), zwanego Efajczykiem (Ματθίας ὁ Ἠφαίου λεγόμενος)
  • Matiasza (2) o przydomku Garbus (Ματθίας ὁ Κυρτὸς ἐπικληθεὶς)
  • Józefa (Ἰώσηπος), swojego dziadka
  • ojca Matiasza (3) (Ματθίας)
  • brata – kolejnego Matiasza (4) (Ματθίας)
  • oraz dzieci: Hirkana, Justusa i Agryppę (Ὑρκανὸς, Ἰοῦστος, Ἀγρίππας).

Wśród najbliższych przodków i rodzeństwa Józefa znajdziemy aż czterech „Matiaszy”.

Ματθίας (Matthías = Matiasz = spolszczone Maciej) stanowi grecką transliterację hebrajskiego Mattityahu, oznaczającego „dar Jahwe”.

Imieniem pokrewnym z Matiaszem jest Ματθαῖος (Matthaios = Mateusz), które również jest grecką formą tego samego hebrajskiego imienia, ale przekształconą fonetycznie z -αῖος, typową grecką końcówką patronimiczną i przymiotnikową (por. Nazorejczyk, Cyrenejczyk, Judejczyk i in.)

„Matiasza – Macieja” oczywiście znajdziemy w Dziejach Apostolskich Łukasza, gdzie zostaje wybrany na apostoła w miejsce Judasza Iskarioty na drodze losowania. Samo losowanie również przypomina inny motyw z Wojny Żydowskiej (BJ 3.387–391), gdzie Józef unika śmierci przekonując powstańców na drodze ciągnięcia losów, kto ma kogo zabić i dziwnym zbiegiem okoliczności, sam jako ostatni wyciąga odpowiedni los, a swojego kompana przekonuje do niepopełniania samobójstwa, dzięki czemu we dwóch oddają się w ręce Rzymian.

Apostołowie wystawiają na miejsce Judasza (a) Józefa Bar-Szabę „Justusa” (gr. Ἰοῦστος, Prawego, Sprawiedliwego) oraz (b) Matiasza (Μαθθίας)

Dz 1:23 Wystawili więc dwóch, Jozefa, zwanego Bar Szabą (o przydomku „Justus” ) i Matiasza. 26. I rozdali wszystkim losy, i padł los na Matiasza, i włączono go w grono jedenastu wysłanników.

Mamy więc trzy imiona pochodzące z trzech pokoleń Flawiusza: Matiasz, Józef i Justus.

Ale to nie koniec. „Maciej” pojawia się również w rodowodzie Jezusa w części opisywanej przez Łukasza i ponownie w kontekście Józefa:

3.24-25

(1) Jozefa, Elego, Matata (Ἰωσὴφ τοῦ Ἠλὶ τοῦ Μαθθὰτ)
(2) Jozefa, Matatiasza (τοῦ Ἰωσὴφ, τοῦ Ματταθίου)
(3) Matatiasza (τοῦ Ματταθίου)
(4) Jezusa, Eliezera, Jorima, Matata (τοῦ Μαθθὰτ)
(5) Jozefa… Mataty (Ἰωσὴφ… τοῦ Ματταθὰ)

Ogółem mamy następujące formy:

Μαθθὰτ (Matthat) – Łk 3:24, 3:29
Ματταθίας (Mattathias) – Łk 3:25, 26
Ματταθ (Mattath) – Łk 3:31

Ματθίας

Łukasz pięciokrotnie ujmuje przodków o hebrajskim imieniu Mattityahu (מַתִּתְיָהוּ) w trzech jego formach i trzykrotnie „Józefa”, w tym raz mamy wprost: „Józefa, syna Matiasza” w Łk 3:24b-25a. Mateusz posiada tylko jedne imię: Matana (Ματθάν), dziadka Józefa.

Na marginesie można dodać, że wersja Łukasza może zawierać dwa połączone rodowody Jezusa, ponieważ imię to pojawia się dwukrotnie w jego wersji rodowodu z podobnym ujęciem przodków oraz w podobnej wersji u Mateusza:

Łk 1: Jezus, Józef, Eli, Mattat, Lewi… Józef… Eliakim
Łk 2: Jezus, Eliezer, Jorim, Mattat, Lewi… Józef
Mt: Jezus, Józef, Jakub, Mattan, Eleazar… Sadok (Sprawiedliwy)… Eliakim

Trzykrotnie pojawia się Józef, podobnie Mattat / Mattat / Mattan oraz Eli / Eliezer / Eleazar.

Możliwe, że rodowód Jezusa nie jest stricte wykazem jego przodków a zapisem członków rodziny z uwagi na podobieństwa do imion apostołów i braci Pańskich. W takiej interpretacji fragment Łk 3:29-30:

„Jezusa, Eliezera, Jorima, Matata, Lewiego, Symeona, Judy, Jozefa”

można by odczytać:

„Jezusa, brata Eliezera, Jorima, Matata, Lewiego, Symeona, Judy, synów/syna Jozefa”

Podsumowując Józef syn Matiasza ma czterech krewnych o imieniu „Matiasz”, Łukasz pięciu, w tym jednego „Józefa syna Matiasza”, a w Dziejach o miejsce po Judaszu rywalizuje… Józef z Matiaszem.

Odrzucenie w Dz Justusa ma rzecz Matiasza może też przypominać główny cel Autobiografii, w której Józef, syn Matiasza, kontruje argumenty swojego przeciwnika jeszcze z czasów galilejskich: Justusa z Tyberiady. Jeśli tak jest faktycznie, to być może mogą mieć rację te osoby, twierdzące, że za Ewangelią Łukasza i Dziejami stoją ci sami greccy redaktorzy, którzy wcześniej pracowali dla Flawiusza, a nawet… sam Flawiusz. Z taką teorią też się spotkałem, a dowodem na to mają być kolejne zadziwiające zbieżności, pomiędzy życiorysem Józefa, Jezusa i Pawła z Tarsu, ale o tym w kolejnych odcinkach. Bardziej racjonalnym podejściem jest uznanie Łk i Dz za literacką adaptację. Autor tworząc pisma na modłę historyczną wzoruje się na najlepszych.

Jedno jednak jest pewne: Łk i Dz to przełom roku 100 n.e. i dalej a nie lata 80.

PS Poniższa tabela wskazuje również na zależność literacką pomiędzy rodowodami Łukasza i Mateusza. Liczba zbieżności jest zbyt wysoka by mówić o przypadku lub dwóch odrębnych rodach.